Kategorie: Wszystkie | Elementy | Sieć+Druk | Transport | Wnętrza+Zewnętrza | _Inne
RSS
wtorek, 08 lipca 2008

Ponoć w roku 2020 Amerykanie planują ponownie postawić stopy na Księżycu - zatknąć flagę i pooglądać Ziemię ze śmiesznej perspektywy.

W założeniach miało się tutaj pojawić też nieco o webdesignie, a nic się dotychczas nie pojawiło - zanim więc oni pooglądają nas, my skorzystajmy z możliwości obejrzenia z kosmicznej perspektywy... Mercedesa Viano - i zarządzenia podróży przez stepy, góry, bagna, pomiędzy zamczyskami i środkiem miniaturowego Muru Chińskiego, jak sądzę.

Właściwie cała planeta w wydaniu Viano jest miniaturowa - jakby stworzona tylko i wyłącznie dla tego zgrabnego vana.

fot. viano-narnia.syzygy.de

Z przyjemnością patrzy się na tę stronę. Jest w niej nieco leśnej tajemniczości (prześwietlanie Mercedesa zanurzonego w biało-czerwonym lesie i otoczonego gromadą motyli, rzucanie zapalonych pochodni, by oświetlić informacje o promowanej przy okazji Narnii), jak i całkiem sporo estetycznej frajdy przy oglądaniu animacji podróżującego po miniglobie Viano.

fot. viano-narnia.syzygy.de

Witryna stworzona została przez niemiecki oddział agencji interaktywnej Syzygy AG, majacej na swoim koncie canneńskie Lwy i pracę dla gigantów zleceniowej branży w rodzaju Mazdy, Citroëna, Disneya, Orange czy SKY Travel.

Warto zajrzeć.

Wspominana witryna: klik.
Inna, oficjalna witryna Mercedesa Viano: klik.
Angielska strona Syzygy AG: klik.

sobota, 05 lipca 2008

Hello again :).
Dla tych, którzy nie wiedzą, a dowiedzieć może by się chcieli - w dniach 11 - 27 lipca odbędą się w Gdyni pierwsze międzynarodowe dni designu dla projektantów, mieszkańców Trójmiasta oraz turystów - Gdynia Design Days '08.



fot. gdyniadesigndays.eu

Kolejne wydarzenia związane z festiwalem podzielone są na bloki tematyczne: Design Demokratyczny (jakkolwiek zabawnie brzmi nazwa, część ta ma za zadanie przybliżyć dobre projekty stworzone najdalej 5 lat temu i do dziś dostępne dla przeciętnego odbiorcy), Design Cyfrowy (odbywający się w Pomorskim Parku Naukowo-Technicznym, ma przedstawić zagadnienia związane z projektowaniem przestrzeni wirtualnej), oraz Design Jutra (oprócz zastanawiających pomysłów typu 'pierścień z chipem odcinającym działanie multimediów' będzie można obejrzeć również prace finalistów konkursu Fortis Young Design).



fot. www.iwp.com.pl

W trakcie GDD można będzie wziąć udział w warsztatach projektowania elementów samochodu w skali 1:1 pod okiem J.Kaniewskiego, obejrzeć prace finalistów konkursu Ministerstwa Gospodarki na najlepiej zaprojektowany produkt na polskim rynku (Dobry Wzór 2007), prace finalistów Imagine Cup 2008, wziąć udział w spacerze Ścieżką Modernizmu czy w IV Międzynarodowej Konferencji Ergonomicznej.

Głównym celem Gdynia Design Days jest promocja kreatywnego, nowoczesnego projektowania otaczającej nas rzeczywistości. Poprzez prezentację dobrze zaprojektowanych rozwiązań i przedmiotów, organizatorzy chcą zwrócić uwagę na jakość naszego życia.

Dodam, że zadaniem festiwalu jest również prezentacja designu krajów nadbałtyckich.

 

Design Days organizowane są przez warszawski Instytut Wzornictwa Przemysłowego oraz Miasto Gdynia. Do grona partnerów/patronów należą m.in.: Gazeta Wyborcza, magazyn 2+3D, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Microsoft, magazyn Exsklusiv.

Oficjalna witryna festiwalu: klik.
Harmonogram GDD: klik.
Strona Instytutu Wzronictwa Przemysłowego: klik.

23:00, drangedal , _Inne
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 lutego 2008

Honda Cub - concept motocykla stworzony przez Sama Jiberta w nawiązaniu do produkowanej przez 50 lat Hondy C100, zwanej również Super Cub. Trzeba przyznać, że to rzecz... zaskakująca.

fot. cardesignnews.com

Poruszać ma się za pomocą napędu wodorowego, bo i jak w takiej maszynce umieścić klasyczną jednostkę napędową?

Sam o swoim projekcie:

I’ve based this concept around the Honda Cub, which has been around for decades and is still very popular on the continent with locals and tourists alike.

The Cub is very practical but this concept takes it to a new level, with a provocative image and being environmentally responsible, the new Cub should appeal to young city professionals and the young trendy market in general.

Jak się okazuje po dłuższych poszukiwaniach, Sam Jibert jest studentem Northumbria University i zaprojektował futurystyczną wersję Hondy na kurs Transportation Design.

Wystawa Northumbria University Show 2005: klik.  

niedziela, 27 stycznia 2008

W czasach, kiedy ludzie oglądali w kinie romantyczne kryminały i niezupełnie pesymistyczne filmy noir, można było zobaczyć na ekranie Bogarta w niedbały sposób posługującego się bakelitowym telefonem.

Dziś, gdy w kinach ogląda się dziwne zupełnie rzeczy, firma Hulger, projektująca i produkująca akcesoria do usług VoIP, prezentuje Penelope*Phone, słuchawkę Plug&Play nawiązującą do telefonicznych lat 30 i 40.

fot. hulger.com

Bogart jako Sam Spade w Sokole Maltańskim, 1941.

Słuchawkę (z opcjonalną bazą USB udającą resztę telefonu) można podłączyć 1,5m kablem zarówno do komputera (Mac oraz PC), jak i do telefonu komórkowego (w zestawie znajdziemy całą gamę przejściówek).

Praktyczne? Niekoniecznie, i zdaje się, że Hulger szczególnie się o funkcjonalność nie troszczy:

Hulger brings humanity back into the equation, with functionality no longer playing the lead role. The simplicity of Hulger products allows the form, feel and personality to preside.

Hulger is a celebration of our innate playfulness, with this humour forming a central part of the company’s personality.

Do nabycia za ~$88.

Witryna producenta: klik.

16:51, drangedal , _Inne
Link Komentarze (2) »
sobota, 26 stycznia 2008

Mebel, na ktorym chcialoby się usiąść i przez długie godziny nie robić nic.

Zaprojektowany przez założone w 1991 roku hiszpańskie studio Lievore, Altherr, Molina, produkowany jest od 2006 roku przez firmę Verzelloni.


fot. verzelloni.it

Zarówno fotel, jak i podnóżek w całości pokryte są tkaniną lub skórą naturalną, występują zarówno w wersji ze szwami wyraźnie zaznaczonymi, jak i niewidocznymi. Obicie można łatwo zdjąć.

Nie posiadają ramy, składają się z komór obszytych diagonalem i wypełnionych polistyrenowymi kulkami (kolejne wcielenie bean bag chair czyli... nieco większa i bardziej funkcjonalna "zośka").

Wymiary fotela: 42.5" (szer) x 47.2" (gł) x 28.3" (wys), i podnóżka: 42.5" (szer) x 24.8" (gł) 14.2" (wys).

Zoe na stronie producenta: klik.
Witryna Lievore, Altherr, Molina: klik.

Pininfarina to jedno z najbardziej znanych biur projektowych na świecie. Wszystkie projekty stworzone przez nie na przestrzeni niemal 80 lat trudno byłoby wymienić - dość powiedzieć, że zajmuje się projektowaniem concept-car'ów oraz seryjnych samochodów sportowych, pracując dla takich firm jak...

  • Maserati (piękne Quattroporte V - nawiązujące nieco w moim odczuciu do samochodów Aston Martina - i futurystyczny Birdcage 75th),
  • Alfa Romeo (Brera),
  • Volvo (C70 2007),
  • Rolls-Royce (Camargue),
  • Bentley (T, Mark VI i z nowszych - Azure),
  • Lancia (Dilambda, Aurelia B24, Beta Montecarlo Turbo),
  • Ferrari (model 250 i 275, Daytona, świetny Berlinetta Boxer z 1971 r., Modulo, Testarossa, F40 i F50, 599 GTB Fiorano, Maranello czy w końcu Ferrari Enzo),
  • Jaguar (m.in. piękny XJ-S z 1979 roku).

Jak się okazuje, projektują również elementy codziennego użytku niewiele w swej funkjonalności mające wspólnego z motoryzacją (jak choćby... szczoteczki do zębów czy sprzęt AGD - warto obejrzeć linię Gorenje Pininfarina).


Tutaj - Pininfarina Extra Luna Desk, biurko będące częścią serii Luna, która otrzymała nagrodę Wellness@Work na Międzynarodowych Targach Wyposażenia Biur EIMU.2006 w Mediolanie.

Projektantem serii jest Paolo Pininfarina - wiceprezes grupy Pininfarina SpA, absolwent Mechanical Engineering na Polytechnic University w Turynie (nie podejmuję się tłumaczenia tego na polski) i dyrektor generalny Pininfarina Extra.

fot. pininfarina.com

Jak można się było spodziewać, wygląda specyficznie - sportowo, agresywnie i od razu przywołuje skojarzenia motoryzacyjne.
Jego szklany blat wspiera się na niesymetrycznych, wygiętych w łuk nogach wykonanych z aluminium, zaś przedni panel pokryty jest naturalną skórą (dostępną w kolorach czarnym i czerwonym).

Cena - ok. 13 tys. USD.
Resztę elementów Luny (zestaw regałów, sofy, fotel i podnóżek) obejrzeć można tutaj.

Luna na stronie Pininfariny Extra: klik.
Pininfarina Design: klik.

piątek, 25 stycznia 2008

Kolejny design Hironao Tsuboi - projektanta LamLamp, dwugwintowej żarówki "od Charles&Marie".

Tsuboi urodził się w Tokio, w roku 1980. Ukończył Tama Art University i jest obecnie dyrektorem artystycznym 100% Inc. (oprócz LampLamp warto również obejrzeć bambusową jarzeniówkę!).

Samostojący parasol, produkowany przez 100% Inc., posiada konstrukcję z plastiku (ABS resin) i włókien szklanych. Jego trzy nogi (oraz mnóstwo testów pozwalających na dobór odpowiedniego środka ciężkości) zapewniają mu stabilność na - ponoć - każdej płaskiej powierzchni.

 
fot. 100per.com

Poszycie (?) parasola wykonane jest ze specjalnego materiału - if the umbrella is shaken just once, it is possible to remove most of the water, therefore an umbrella bag is not necessary.

Po co komu stojące parasole? W wywiadzie dla PingMag Hironao mówi:

I dealt with goods from daily life because I hoped that, through a new design, people would pay more attention to them.

For example, I designed the Stand Umbrella when I realised that the time spent carrying a closed umbrella was much longer than the time it takes to open it up. When closed, it is likely to be considered as distraction.
So, I tried not to reduce its existent value and thought that the idea of simply “standing it” on its own would be the best solution.

Nabyć go można za ok. 60 dolarów, w jednym z dwóch kolorów - twórcy piszą: We are only developing 2 colours, black and white. We thank you for your understanding.

Witryna 100% Inc.: klik.
Wywiad z H.Tsuboi w PingMag: klik.

01:27, drangedal , _Inne
Link Dodaj komentarz »

A będzie raz jeszcze.
Tym razem piękny bas rodzimej produkcji - Logan Custom Bass firmy Mayones. Gitara zaprojektowana dla Steve'a Logana (zmarłego niedawno amerykańskiego muzyka, zaliczanego do czołówki elektrycznych basistów jazzowych na świecie - grywał z Arethą Franklin czy Johnem Scofieldem) jako połączenie serii Patriot i Comodous.


fot. mayones.com

Piękne drewno (gitara na zdjęciu ma hebanowy top i hebanową podstrunnicę, korpus z jesionu i wenge) pokryte bezbarwnym, matowym lakierem, z różnymi zestawami wyposażenia do wyboru.

Dostępna w wersjach 4-, 5- i 6-cio strunowej, z progami lub fretless, z pickupami Bartolini, Basslines, LeFay lub EMG, mostkami Shallera lub ABM i licho wie czym jeszcze.

Witryna producenta: klik.

00:36, drangedal , _Inne
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 stycznia 2008

Rozkleja mi się gitara. I niejako na jej cześć, lub w związku z nią, kilka wioseł, które oprócz tego, że z pewnością brzmią, również wyglądają świetnie. Enjoy!

B.C. Rich Heritage Classic Mockingbird Bass

Cudo kolorystyczne w fantazyjnym kształcie Mockingbirda - i trzeba przyznać, że w tych kolorach ten kształt korpusu wygląda dużo lepiej niż w czerni.

Heritage Mockingbird Bass posiada klonowy gryf, hebanową podstrunnicę i korpus wykonany z nato (to chyba jakaś odmiana agathis). Do tego 24 progi i menzurę 34". W zależności od wersji kosztuje od 600 do 750 dol.

Warto spojrzeć na wszystkie produkcje B.C. Rich (za Wikipedią napiszę, że mają "heavy metalowe" kształty, np. Zombie Exotic Classic Bass) - grają na nich m.in. Slash czy J.Borysewicz.

Mockingbird na stronie B.C.Rich: klik.

 

Gibson Zakk Wylde signature Les Paul Bull's Eye

Im dłuższa nazwa, tym lepsza - gdyby chcieć szczegółowo wyjaśniać, do czego odnoszą się jej poszczególne człony i dlaczego - pół dnia stracone (przy czym 'stracone' to, rzecz jasna, pojęcie względne).
W skrócie zatem - Gibson to jedna z bardziej szanowanych firm produkujacych gitary, założona w 1902 roku przez Orville'a Gibsona. Jednym z najpopularniejszych modeli produkowanych przez tą firmę jest Gibson Les Paul właśnie, stworzony wg. projektu amerykańskiego gitarzysty jazzowego... Les Paula.

Zakk Wylde natomiast to amerykański gitarzysta, członek zespołu Black Label Society (obejrzeć i posłuchać go, razem z opisywanym Gibsonem, oraz ze wspominanym wcześniej Slashem, można tutaj - Gibson Night of 100 Guitars).

Les Paul ten posiada mahoniowy korpus z klonową nakładką, klonowy gryf, palisandrową podstrunnicę i, jak to w Les Paulach bywa, dwa humbuckery - tutaj firmy EMG.
Co dziwne, wzór, w jakim występuje ten model nazywa się... Antique Ivory.

Orientacyjna cena: 4,5 tys. USD.

Oficjalna witryna Zakka Wilde'a: klik.
Zakk Wylde Signature Bull's Eye na stronie Gibsona: klik.

 

Cort ABMP-1 Masterpiece Bass

Kolejny bas, tym razem założonej w latach 60-tych ubiegłego wieku koreańskiej firmy Cort, która obecnie w swoich fabrykach produkuje takie linie gitar jak Ibanez, Parkwood Schecter czy... Squier.

ABMP-1 Masterpiece posiada korpus składający się z klonu i wzorzystej topoli, wklejany klonowy gryf, palisandrową podstrunnicę i 2 przetworniki Seymour Duncan.

Można go nabyć w Polsce za ok. 5000 zł.

ABMP-1 na stronie Cort'a: klik.

 

Dean Performer Key Largo

Jedyny (elektro)akustyk w towarzystwie - nie dlatego, że nie bywają piękne, a raczej z powodu pewnych trudności, na które można się natknąć w ocenie wyglądu lakierowanego drewna, gdy nie trzyma się go w ręce :).

Dean Performer (podejrzewam, że Key Largo to określenie egzemplarzy z błękitną płytą rezonansową i perłowym bindingiem we wszelkich możliwych miejscach - choć ten element warto by porónać z megadrogim Martinem D-100 Deluxe) to produkt jednego z największych amerykańskich producentów gitar - Dean Guitars, którego gitar używają m.in. wspominany Zakk Wylde, Nergal z Behemotha czy gitarzyści Def Leppard.


Płyta wierzchnia wykonana jest z litego świerku (Sitka), boki i tył z klonu wzorzystego, gryf z mahoniu, podstrunnica zaś, jeśli nie liczyć ogromnej ilości masy perłowej - z palisandru. Do tego 21 progów i aktywna elektronika Fishman.

Dean Performer KL u polskiego dystrybutora: klik.
Witryna Dean Guitars: klik.

 

ESP LTD F-400 FM

Kształt niczym B.C.Rich? A to tylko gitara kalifornijskiej firmy ESP, której produktów używają K.Hammet i J.Hetfield z Metalliki czy gitarzyści Slayera.


Jej korpus wykonany został z mahoniu i płomienistego klonu (top), gryf - jak w większości tutaj - z klonu, podstrunnica z palisandru (i jakie ma zdobienie!). Konstrukcja - neck-thru-body, dwa humby EMG.

Cena? Okolice 1k euro.

Seria F na stronie producenta: klik.

 

Fender American Deluxe Jazz Bass

Leo Fender był jednym z pionierów rynku elektryczno-gitarowego. Jego firma (mieszcząca się początkowo w serwisie radioodbiorników) zyskała światową sławę m.in. dzięki zbudowanemu przez niego Telecasterowi, o którym kilka gitar niżej.
Leo skonstruował również pierwszą gitarę basową (Fender Precission Bass) dla tych, którym przestały odpowiadać kontrabasy.

Dziś firma ta produkuje kilka linii gitar basowych, jak Jazz Bass, Precision Bass czy Mustang Bass.


Na stronie producenta bas ten jest oznaczony jako 'fretless' i opatrzony zdjęciem widocznym powyżej. Nie biorę odpowiedzialności za to, co wypisują u siebie producenci ;).

Korpus - z olchy, gryf z podstrunnicą standardowo - klon z palisandrem. Cena - niecałe 1500 dol.

Oficjalna strona firmy Fender: klik.

 

Gibson Les Paul BFG

Kolejny Gibson - tym razem jedna z najatrakcyjniejszych wizualnie gitar, jakie udało mi się zobaczyć. Wygląda nieco jak wyciosana, wyrzeźbiona dłutem w ciemnym drewnie - a wykonana jest w prawdzie z mahoniu, lecz pokrytego jasnym, jak by nie było, klonem.

Zapewne nie widać tego na tak małym obrazku - polecam więc obejrzenie galerii na stronie producenta, lub rzucenie okiem na ten obrazek.


Ciekawa jestem, jak to brzmi - cena bowiem (~3500 zł) jak na Gibsona LP wydaje się być dosyć niska.

Witryna producenta: klik.

 

Ibanez Musician

Gitara, której przyzwoite zdjęcie niełatwo jest znaleźć - być może dlatego, że najnowsze wyprodukowane modele pochodzą z okolic roku 1982 ;).


W skrócie specyfikacji oprzeć się mogę jedynie na danych o egzemplarzu należącym do Marka Raduli i mieć nadzieję, że przynajmniej większość Musician'ów z 1978 roku skonstruowana została w oparciu o te same materiały.
A więc - wyprodukowany w Japonii, korpus orzechowo-jaworowy, dwa humbuckery Ibaneza, gryf jaworowo-orzechowy :), podstrunnica z hebanu.

Historia Ibanezów (proponuję skorzystanie z BabelFisha, jeśli ktoś jest równie obeznany z rosyjskim, jak ja): klik.
Witryna Ibanez: klik.

 

Fender James Burton Telecaster

W skrócie: Tele. Klasyczny tele to obowiązkowa klonowa podstrunnica i przetworniki w układzie: S-S. Na jednym z takich właśnie kremowych tele grywał Freddie Mercury podczas koncertów Queen - a nie grywał na gitarze często, jeśli mnie pamięć nie myli.

Tutaj nieco bardziej zwichrowany model Telecastera - James Burton Tele.


Czerwone lub niebieskie płomienie na lipowym korpusie, jednoczęściowy klonowy gryf i klonowa podstrunnica. Z pick-upami nieco mniej klasycznie - posiada trzy.

Cena - ok. 800 USD.

JB Tele na stronie producenta: klik.
Telecastery innych serii: klik.

 

Warwick Buzzard Bass

Raz jeszcze gitara wyśledzona poniekąd dzięki Queen - Warwick Buzzard Bass, na którym basista tej grupy, John Deacon, grał m.in. w teledysku do Friends Will Be Friends.

Buzzard stworzony został specjalnie dla Johna Entwistle w okolicach 1985 roku. Ówczesne modele prezentują się lepiej niż współczesne (zwłaszcza bolt-on'y ze zmienioną główką).


Specyfikacji natomiast przytaczać nie będę, bowiem na oficjalnej polskiej stronie widnieje ona jedynie w wersji zbliżonej do niemieckiej, i zawiera słowa takie jak zebrano body, ovangkol neck czy wenge fingerboard, co w wolnym tłumaczeniu oznaczałoby pewnie, że korpus wykonany jest z Zebrawood (zwanego Allen ele, rodzina bobkowatych ;)), podstrunnica z jakiegoś specyficznego, afrykańskiego palisandru, natomiast z ovangkol'em już sobie zupełnie nie radzę.

Z pewnością nie jest to klon :).

Oficjalna strona Warwicka w Polsce: klik.

 

I na koniec...

Dwie zabawne sprawy, na które natknęłam się w czasie przetrząsania niezliczonych modeli gitar - po pierwsze, stworzony przez Hoshino Gakki, i produkowany od 1975 roku (w odpowiedzi, m.in. na Gibsona Les Paula) model Ibaneza z korpusem w kształcie... hm, zewnętrznego obrysu granic Polski?


Po drugie zaś - nie podejrzewałam, że naprawdę nieprzyjemny wygląd popularnego niegdyś Defila Kosmos może być wierną zewnętrznie kopią... Gibsona Moderne! (na zdjęciu 'jakiś' Defil oraz Gibson Jamesa Hetfielda)

01:30, drangedal , _Inne
Link Dodaj komentarz »

Rzecz, która utkwiła mi w zakładkach jeszcze w połowie 2007 roku, a więc niekoniecznie tchnąca świeżością, ale chyba warta rzucenia okiem (zwłaszcza, jeśli rozpatrzymy poczucie humoru twórców związane z powszechną raczej opinią o PKP).

Plakat przygotowany dla PKP Cargo na 11. Międzynarodowe Targi Logistyki, Telematyki i Transportu TRANSPORT LOGISTIC 2007 w Monachium.

plakat pobrany z witryny: pkp.pl

Czy to nie piękna wizja? Warto zwrócić uwagę na wykorzystanie w tej futurystycznej wizji transportu wizerunku lokomotywy ET22, produkowanej przez Pafawag w latach... 1969-1989 ;).
Plakat, mimo iż stosunkowo zabawny, wydaje się jednak być całkiem niezłą produkcją.

Autorów projektu nie udało mi się namierzyć. Na swojej stronie PKP Cargo pisze o targach i plakacie:

Ideą targów jest przedstawienie kompleksowej oferty obejmującej cztery ważne gałęzie: telematykę, transport wewnątrzzakładowy, logistykę oraz transport towarowy, a także ukazanie najnowszych trendów w branży i zdobytych doświadczeń z zakresu osobowego i towarowego transportu drogowego, szynowego, wodnego oraz powietrznego.

W targach monachijskich bierze udział Spółka PKP CARGO, prezentując w odlotowej stylizacji (p. foto) swoją ofertę usług przewozowych i logistycznych na rynkach międzynarodowych.

PKP Cargo jest spółką utworzoną w oparciu o ustawę o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji Polskich Kolei Państwowych z roku 2000. Świadczy ona usługi publicznego transportu towarowego, oprócz transportu kolejowego obsługuje promowe połaczenia ze Szwecją (Świnoujście - Ystad).

Witryna PKP: klik.
Informacja o plakacie na stronie PKP: klik.
Plakat w wysokiej rozdzielczości: klik.

Po gigantycznej przerwie, hipotetyczni czytelnicy, DT wraca do śledzenia. Lub przynajmniej usiłuje wrócić, z częstotliwością minimalną równą kilku wpisom na tydzień ;).

Do pracy zatem! Na początek ciekawostka pod tytułem 'Plakatowy design okiem PKP', oraz coś z 'dziwnej' beczki - kilka gitar przyciagających uwagę nie tylko brzmieniem.

01:29, drangedal
Link Komentarze (1) »
piątek, 18 maja 2007

Pisałam nie tak dawno o stojakach na wina, które układać można niczym puzzle, dziś zaś zaskoczyły mnie... półki o podobnych możliwościach.

fot. 2modern.com 

Tetrad Mega Shelving, bo o nich mowa, stworzone zostały przez grupę Brave Space Design (cóż za nazwa!), złożoną z trzech brooklińskich projektantów.

Piszą o sobie:

Group of three designers concentrating  on bringing modular, multi-functional objects into the home and office setting. Dedicated to providing quality, high-end furniture that is both playful and modern.

I taki właśnie jest Tetrad - zabawny, nowoczesny i jak najbardziej użyteczny. Każdy jego element sprzedawany jest oddzielnie, w cenie  600 USD. Wykonany jest z drewna - jesionu lub orzecha.

W kolekcji Tetrad znaleźć można również system Mini Shelving

Oficjalna strona: klik

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5